Kliknij tutaj --> 🦌 babie nogi w tatrach

tatrzańskie Babie Nogi: LASY: tatrzańskie są reglami: TOPR: Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe: turnie: odosobnione tatrzańskie skały o stromych zboczach: purnie: tatrzańskie szczyty o stromych zboczach, często odosobnione Niektóre nazwy geograficzne w polskich górach wymyślili mieszkańcy. Niektóre z nazw wynikają z tradycji, czasem ze złośliwości. Zapoczątkowane przez lokalną społeczność czy taterników. Oto pozostałe z nich: Cycówka (593 m n.p.m.) w Beskidzie Sądeckim. Żleb pod Wysranki w Tatrach. Gówniak (1617 m n.p.m.) w Beskidzie Żywieckim. zwornikowy szczyt graniczny w Tatrach Zachodnich: Mylna: jaskinia w Tatrach Zachodnich, w Dolinie Kościeliskiej: Siklawica: wodospad w Tatrach Zachodnich, na Potoku Strążyskim: Łopata: szczyt w Tatrach Zachodnich (1957 metrów npm) Eljaszowa Turnia, Zawiesista Turnia, turnia reglowa w Tatrach Zachodnich: Starorobociański Walerego Goetla w Dolinie Kościeliskiej, Muzeum Tatrzańskie i PTTK. Pierwszą część wieczoru wypełni spektakl "Herbata z malinami czy Babie Nogi", pomysłu Anny Gąsienicy-Daniel, w wykonaniu: Joanny Banasik i Krzysztofa Najbora - aktorów Teatru S.I. Witkiewicza „Witkacego” w Zakopanem oraz Teresy Szeptyńskiej i Wojciecha Nasze propozycje 10 najpiękniejszych widokowo wypraw w Tatry. 1. Mała Wysoka – po sąsiedzku z Gerlachem. Góra nie ma może szczególnie pięknej lub wyróżniającej się sylwetki, i niech Was nie zmyli ten przydomek „mała” w nazwie – wysokość 2429 m daje jej 4 pozycję na liście dostępnych turystycznie tatrzańskich szczytów Rencontre Nord Pas De Calais Sans Inscription. For faster navigation, this Iframe is preloading the Wikiwand page for Wierzba szwajcarska. Connected to: {{:: Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Wierzba szwajcarska Systematyka[1][2] Domena eukarionty Królestwo rośliny Podkrólestwo rośliny zielone Nadgromada rośliny telomowe Gromada rośliny naczyniowe Podgromada rośliny nasienne Nadklasa okrytonasienne Klasa Magnoliopsida Nadrząd różopodobne Rząd malpigiowce Rodzina wierzbowate Rodzaj wierzba Gatunek wierzba szwajcarska Nazwa systematyczna Salix helvetica Pl. Dauphiné 3: 783 1789[3] Synonimy Salix arenaria Willd. Salix gmeliniana Turcz. Salix nivea Ser. Kategoria zagrożenia (CKGZ)[4] najmniejszej troski Multimedia w Wikimedia Commons Wierzba szwajcarska[5] (Salix helvetica Vill.) – gatunek rośliny z rodziny wierzbowatych (Salicaceae). Występuje tylko w Alpach i Karpatach i jest rośliną rzadką. W Polsce występuje wyłącznie w Tatrach i jest tutaj bardzo rzadka. W polskich Tatrach znane są jedynie 3 jej stanowiska, wszystkie w Tatrach Zachodnich: żleb Babie Nogi, Baniste w Dolinie Pyszniańskiej i Wołowiec[6]. Nieco częstsza jest w Tatrach słowackich. Morfologia Pokrój Mały, gęsty, okrągławy krzew o wysokości 0,5-1 m[7]. Pędy Młode pędy są z początku biało filcowato owłosione, później łysieją[7]. Liście Od odwrotnie jajowatych do lancetowatych, powyżej połowy najszersze. Szczyty liści niezbyt ostre, tępe, lub zaokrąglone. Na górnej stronie są ciemnozielone lub żywozielone, na spodniej stronie białofilcowate[8][9]. Kwiaty Roślina dwupienna, kwiaty zebrane w kotki o długości 3-5 cm. Kotki żeńskie o przysadkach dwubarwnych; dołem jasnych, lub purpurowych, górą rdzawoczarnych. Słupki siedzące, o zalążniach gęsto owłosionych, szyjkach w dolnej części również owłosionych, znamionach szeroko, łukowato rozchylonych. Kotki męskie dwubarwne, bez szypułek, wydłużone i zielonkawo owłosione. Nitki ich pręcików wolne i nagie, miodnik spłaszczony, jasnozielony. Zaraz po rozwinięciu pylniki i pyłek jest czerwony, w czasie kwitnienia jasnożółty, a po przekwitnięciu ciemnobrunatny[9][7]. Owoc Kędzierzawo owłosiona i pękająca dwoma klapami torebka z drobnymi nasionami wyposażonymi we włoski[9]. Gatunki podobne Bardzo podobna jest wierzba lapońska. Poza owłosieniem i barwą górnej strony liści różnice między tymi gatunkami są znikome. W okresie lodowcowym wierzby te były prawdopodobnie jednym gatunkiem i dopiero po rozdzieleniu obszaru ich występowania przez obszary cieplejszego klimatu zaczęły się różnicować[10]. Liście Kwiaty męskie Kwiaty żeńskie Biologia i ekologia Roślina wieloletnia, nanofanerofit. Kwitnie od czerwca do lipca. Roślina owadopylna i miododajna. Nasiona rozsiewane przez wiatr. Siedlisko: Skały, podmokłe dna dolin. Rośnie w piętrze kosodrzewiny, czasami również w piętrze alpejskim, głównie na podłożu ubogim w wapń i na stanowiskach wilgotnych. Roślina górska. Liczba chromosomów 2n = 38[6]. Tworzy mieszańce z wierzbą śląską[9]. Zagrożenia i ochrona Gatunek umieszczony w Polskiej Czerwonej Księdze Roślin oraz na polskiej czerwonej liście w kategorii EN (zagrożony)[11][12]. W Polsce wszystkie jej stanowiska znajdują się na objętym ochroną obszarze Tatrzańskiego Parku Narodowego. Stanowisko w żlebie Babie Nogi należy objąć monitoringiem. Uzyskany z rosnącego w tym żlebie okazu osobnik jest uprawiany w ogrodzie Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Zakopanem[6]. Przypisy ↑ Michael A. Ruggiero i inni, A Higher Level Classification of All Living Organisms, „PLOS One”, 10 (4), 2015, art. nr e0119248, DOI: PMID: 25923521, PMCID: PMC4418965 [dostęp 2020-02-20] (ang.). ↑ Peter F. Stevens, Angiosperm Phylogeny Website, Missouri Botanical Garden, 2001– [dostęp 2009-12-10] (ang.). ↑ The Plant List. [dostęp 2017-01-29]. ↑ Salix helvetica, [w:] The IUCN Red List of Threatened Species [online] (ang.). ↑ Zbigniew Mirek, Halina Piękoś-Mirkowa, Adam Zając, Maria Zając: Flowering plants and pteridophytes of Poland. A checklist. Krytyczna lista roślin naczyniowych Polski. Instytut Botaniki PAN im. Władysława Szafera w Krakowie, 2002. ISBN 83-85444-83-1. ↑ a b c Zbigniew Mirek, Halina Piękoś-Mirkowa: Czerwona księga Karpat Polskich. Kraków: Instytut Botaniki PAN, 2008. ISBN 978-83-89648-71-6. ↑ a b c W. Kulesza: Klucz do oznaczania drzew i krzewów. Warszawa: PWRiL, 1955. ↑ Joachim Mayer, Heinz-Werner Schwegler: Wielki atlas drzew i krzewów. Oficyna Wyd. „Delta W-Z”. ISBN 978-83-7175-627-6. ↑ a b c d Władysław Szafer, Stanisław Kulczyński: Rośliny polskie. Warszawa: PWN, 1953. ↑ Władysław Szafer: Tatrzański Park Narodowy. Zakład Ochrony Przyrody PAN, 1962. ↑ Zarzycki K., Kaźmierczakowa R., Mirek Z.: Polska Czerwona Księga Roślin. Paprotniki i rośliny kwiatowe. Wyd. III. uaktualnione i rozszerzone. Kraków: Instytut Ochrony Przyrody PAN, 2014. ISBN 978-83-61191-72-8. ↑ Kaźmierczakowa R., Bloch-Orłowska J., Celka Z., Cwener A., Dajdok Z., Michalska-Hejduk D., Pawlikowski P., Szczęśniak E., Ziarnek K.: Polska czerwona lista paprotników i roślin kwiatowych. Polish red list of pteridophytes and flowering plants. Kraków: Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk, 2016. ISBN 978-83-61191-88-9. {{bottomLinkPreText}} {{bottomLinkText}} This page is based on a Wikipedia article written by contributors (read/edit). Text is available under the CC BY-SA license; additional terms may apply. Images, videos and audio are available under their respective licenses. {{ of {{ Date: {{ || 'Unknown'}} Date: {{( | date:'mediumDate') || 'Unknown'}} Credit: Uploaded by: {{ on {{ | date:'mediumDate'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} View file on Wikipedia Thanks for reporting this video! ✕ This article was just edited, click to reload Please click Add in the dialog above Please click Allow in the top-left corner, then click Install Now in the dialog Please click Open in the download dialog, then click Install Please click the "Downloads" icon in the Safari toolbar, open the first download in the list, then click Install {{::$ {{:: {{:: - {{:: Follow Us Don't forget to rate us ŻlebŻleb (również źleb) – wklęsła rynnowa forma ukształtowania terenu górskiego , stromościenne wcięcie w stoku czy ścianie , powstałe wskutek wietrzenia mechanicznego oraz erozyjnego działania gruzu skalnego, wód opadowych, roztopowych i lawin .Żleby mają niewyrównane dno o profilu zbliżonym do litery tak jak i kominami , prowadzą przeważnie najłatwiejsze drogi wspinaczkowe daną ścianą . Zarazem wiodą one terenem najczęściej mokrym i kruchym, a także są narażone na spadające kamienie i lawiny. Żlebami często spływają z gór potoki, w żlebach zwykle też najdłużej zalega śnieg. Żleby mogą być trawiaste, kamieniste, piarżyste . Czasami mianem żlebu określa się wąskie doliny, nawet całkowicie zalesione, jak np. Staników Żleb w Tatrach . BibliografiaEncyklopedia Audiowizualna Brytannica tom XVIII Geologia ISBN83-60563-22-5 Inne hasła zawierające informacje o "Żleb": Inne lekcje zawierające informacje o "Żleb": Publikacje nauczycieli Logowanie i rejestracja Czy wiesz, że... Rodzaje szkół Kontakt Wiadomości Reklama Dodaj szkołę Nauka For faster navigation, this Iframe is preloading the Wikiwand page for Babie Nogi. Connected to: {{:: Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Kamienista i żleb Babie Nogi – widok z Ornaku Babie Nogi – potężny żleb opadający spod szczytu Kamienistej do Doliny Pyszniańskiej (górna część Doliny Kościeliskiej) w Tatrach Zachodnich. Żleb ten ma jeszcze kilka bocznych ramion i znajduje się na nim kilka wodospadów. W górnej jego części leżą źródła Babiego Potoku uchodzącego do Pyszniańskiego Potoku. Żleb znajduje się pomiędzy dwoma grzbietami Kamienistej, opadającymi do Doliny Pyszniańskiej: Babim Grzbietem po zachodniej stronie i Dolinczańskim Grzbietem po wschodniej stronie. W przeszłości jego dolna część stanowiła część Hali Pysznej i była wypasana. Teren niedostępny turystycznie (obszar ochrony ścisłej „Pyszna, Tomanowa, Pisana”). Nazwę żlebu wymyślił Mariusz Zaruski. W Babim Żlebie na wysokości ok. 1520-1530 m znajduje się jedno z trzech tylko w całej Polsce i w polskich Tatrach stanowisko rzadkiego gatunku rośliny – krzewiastej wierzby szwajcarskiej[1]. Przypisy ↑ Zbigniew Mirek, Halina Piękoś-Mirkowa: Czerwona księga Karpat Polskich. Kraków: Instytut Botaniki PAN, 2008. ISBN 978-83-89648-71-6. Bibliografia Józef Nyka: Tatry polskie. Przewodnik. Wyd. XIII. Latchorzew: Wyd. Trawers, 2003. ISBN 83-915859-1-3. Tatry polskie. Mapa turystyczna 1:20 000. Piwniczna: Agencja Wyd. „WiT” 2006. ISBN 83-89580-00-4. {{bottomLinkPreText}} {{bottomLinkText}} This page is based on a Wikipedia article written by contributors (read/edit). Text is available under the CC BY-SA license; additional terms may apply. Images, videos and audio are available under their respective licenses. {{ of {{ Date: {{ || 'Unknown'}} Date: {{( | date:'mediumDate') || 'Unknown'}} Credit: Uploaded by: {{ on {{ | date:'mediumDate'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} License: {{ || || || 'Unknown'}} View file on Wikipedia Thanks for reporting this video! ✕ This article was just edited, click to reload Please click Add in the dialog above Please click Allow in the top-left corner, then click Install Now in the dialog Please click Open in the download dialog, then click Install Please click the "Downloads" icon in the Safari toolbar, open the first download in the list, then click Install {{::$ {{:: {{:: - {{:: Follow Us Don't forget to rate us Pokrój mały, gęsty, okrągławy krzew o wysokości 0,5-1 m. Pędy młode pędy są z początku biało filcowato owłosione, później łysieją. Liście od odwrotnie jajowatych do lancetowatych, powyżej połowy najszersze. Szczyty liści niezbyt ostre, tępe, lub zaokrąglone. Na górnej stronie są ciemnozielone lub żywozielone, na spodniej stronie białofilcowate. Kwiaty roślina dwupienna, kwiaty zebrane w kotki o długości 3-5 cm. Kotki żeńskie o przysadkach dwubarwnych; dołem jasnych, lub purpurowych, górą rdzawoczarnych. Słupki siedzące, o zalążniach gęsto owłosionych, szyjkach w dolnej części również owłosionych, znamionach szeroko, łukowato rozchylonych. Kotki męskie dwubarwne, bez szypułek, wydłużone i zielonkawo owłosione. Nitki ich pręcików wolne i nagie, miodnik spłaszczony, jasnozielony. Zaraz po rozwinięciu pylniki i pyłek jest czerwony, w czasie kwitnienia jasnożółty, a po przekwitnięciu ciemnobrunatny. Owoc kędzierzawo owłosiona i pękająca dwoma klapami torebka z drobnymi nasionami wyposażonymi we włoski. Biologia i występowanie Roślina wieloletnia, nanofanerofit. Kwitnie od czerwca do lipca. Roślina owadopylna i miododajna. Nasiona rozsiewane przez wiatr. Siedlisko: Skały, podmokłe dna dolin. Rośnie w piętrze kosodrzewiny, czasami również w piętrze alpejskim, głównie na podłożu ubogim w wapń i na stanowiskach wilgotnych. Roślina górska. Liczba chromosomów 2n = 38. Tworzy mieszańce z wierzbą śląską. cechy kwiatów pora kwitnienia czerwiec lipiec barwa kwiatów płatki czerwone płatki żółte płatki zielone płatki zielonkawe cechy liści kształt blaszki liście jajowate liście lancetowate liście odwrotnie jajowate cechy łodygi wygląd łodygi łodyga owłosiona cechy owoców rodzaj owoców suche torebki powierzchnia owocu owłosiona ogólne krzew roślina miododajna roślina pyłkodajna roślina górska Polska Czerwona Księga Roślin roślina rzadka tworzy mieszańce siedlisko Piętro kosodrzewiny Tatry cechy nasion rozsiewanie nasion endochoria Muzeum Tatrzańskie jak zwykle w cyklu “Tajemnice Tatr” zachęca Państwa do tatrzańskich spacerów. Dzisiaj wybierzemy się z Zakopanego na zachód, do reglowej Doliny Lejowej. Spacer tą leśną doliną, z zejściem do Doliny Kościeliskiej potrwa 2-3 godziny, w zależności od wariantu, kondycji i fantazji. A zatem: ruszamy! Doliny w Tatrach dzielą się na dwa rodzaje. Pierwszy z nich to doliny walne. Zaczynają się one na przedpolu Tatr i podchodzą pod grań główną. Takimi potężnymi dolinami są na przykład Jaworowa, Białej Wody, Rybiego Potoku, Bystrej, Kościeliska i Chochołowska. Drugim rodzajem tatrzańskich dolin są dolinki reglowe. Też zaczynają się na przedpolu naszych najwyższych gór, ale kończą się w paśmie regla dolnego lub górnego. Przykładami takich dolin są: Białego, Ku Dziurze, Strążyska, Za Bramką, Mały Żlebek, Stanikowy Żleb i Lejowa. Tej ostatniej poświęcamy niniejszy tekst. Jest to największa z dolinek reglowych. Ma 4,5 km długości, a położona jest pomiędzy dużo większymi siostrami: Chochołowską i Kościeliską. Swoim biegiem opada najpierw stromo ze stoków wyjątkowego w swoich kształtach Kominiarskiego Wierchu (1829 m) Tylkowymi Spadami, Tylkowym Żlebem (ten żleb ma 1100 m długości) i Zabijakiem (ten ma 1200 m długości) na północ, w kierunku wielkiej polany Biały Potok (na wysokości ok. 930 m). Zacznijmy opis doliny od tego właśnie miejsca. W dolnej jej części znajdują się zbudowane z wapieni numulitowych skałki, zwane Między Ściany. Tu zaczyna się także żółty szlak turystyczny, prowadzący w głąb Doliny Lejowej. Te skałki po naszej prawej ręce są bardziej okazałe i wyższe. Często można spotkać tu wspinaczy, przewodników tatrzańskich, wspinających się na drogach o różnym stopniu trudności. Czasami organizowane tutaj były zawody wspinaczkowe, połączone z bieganiem w górach (organizatorem tych zawodów był KW Zakopane), egzaminy dla przewodników tatrzańskich, a na co dzień prowadzone są szkolenia we wspinaczce skalnej. Z tego miejsca ruszamy w głąb Lejowej. Po naszej lewej ręce widzimy wylesione niemal w stu procentach stoki Kościeliskich Kopek i Suchego Wierchu. Za sprawą wiatrów halnych, a zwłaszcza halnego z 2013 roku, tutejsze świerki poległy w zupełnie nierównej walce z porywami potężnego wichru. Drzewa zostały usunięte, ale i tak pełne wykrotów i kikutów drzew stoki sprawiają trochę przygnębiające odczucia, zwłaszcza dla tych, którzy pamiętają dni największej chwały tych lasów. Po naszej prawej ręce mijamy odmienny krajobraz: ładny las, który oparł się halnemu, na Cisowej Turni (1112 m), mijamy stoki Skrajnej Rosochy (1262 m), Wierchu Kuca (1305 m, te są zawalone połamanymi świerkami). Na tym odcinku z góry spada kilka wąskich żlebów, a nad nami dominuje świerk, ale jest też sporo buka. O wyjątkowej obfitości mleczajów rydzy (te lubią sosny) i mleczajów świerkowych (te lubią świerki) w tym terenie pisaliśmy już na FB, więc nie będziemy się powtarzać. Kilka słów o nazwie doliny. Pochodzi ona od górali Lejów z Podczerwonego i w dokumentach z roku 1811 figuruje, jako właściciel doliny, Jędrzej Leja ze wsi Podczerwone. Obecnie dolina leży na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, ale jest też własnością Wspólnoty Uprawnionych Ośmiu Wsi z siedzibą w Witowie, która prowadzi tutaj intensywną gospodarkę leśną (głównie wycinkę drzew, ale też ich sadzenie). Przeważnie przygotowane do zwózki świerkowe pnie spotkamy leżące przy ścieżce na niemal całej długości doliny. Sporo bywa tu jesienią błota, więc trzeba trochę cierpliwości, by wynaleźć szlak w taki sposób, by nie ubłocić się do kolan… ale wcale to nie umniejsza przyjemności spaceru. Po około dwudziestu minutach spaceru wchodzimy pomiędzy dwie ładne polany: po lewej ręce mamy Polanę Huty Lejowe, z jednym szałasem pasterskim, który w sezonie nadal jest użytkowany. Istniał tu także mały ośrodek hutniczy (stąd nazwa tej polany). Zresztą w tej dolinie istniało wiele hut i pól górniczych. W opisach z 1840 r. piszą o polu eksploatacyjnym św. Ludwik w Kominach Tylkowych pod Spadami, św. Justyna w Lejowym Potoku, św. Krystyna pod Kościeliską Kopką, Magdalena w Lejowym Potoku pod Kopką pod Lejówkami i Jan oraz Jakub. Intensywne poszukiwania rudy żelaza zakończyły się w Tatrach około roku 1875. Ich świadectwa znajdziemy jeszcze w terenie,,, Kustosz Muzeum uciął sobie kiedyś tu uroczą pogawędkę o oscypkach, wypasie, tradycjach pasterskich z tutejszym bacą. Po prawej widzimy dość stromą Polanę Jaworzyna Lejowa, także z jednym szałasem pasterskim, przytulonym zgrabnie do świerkowego lasu. W odległych latach na tej polanie zimą czynny był przez jakiś czas mały, przenośny wyciąg narciarski, tak zwana “wyrwirączka”, którego właścicielem był jeden z zakopiańskich klubów narciarskich. Trenowali tu alpejczycy. Idąc wyżej wzdłuż Lejowego Potoku dochodzimy do mostku i przechodzimy go, skręcamy następnie łagodnie w prawo, za skrętem doliny, by osiągnąć kolejną polanę – Niżnią Polanę Kominiarską (wysokość polany 1110-1170 m). Jest tu kilka szałasów pasterskich, wyremontowanych przez Wspólnotę, a układających się w szereg. To świadectwo tradycji pasterskich w tej dolinie. Wszystkie tutejsze polany były wypasane, aż po północne stoki Kominiarskiego Wierchu i Rówień pod Kominami, gdzie stał urokliwy szałas pasterski, który nie wytrzymał starcia z przyrodą, zimnem, lawinami i deszczami i już nie cieszy oka jak przed laty… Z Polany rozpościera się ładny widok na Zadnią Kopkę, pokryty hrubymi lasami Diabliniec i północne zerwy Kominiarskiego Wierchu, turnię Kufa, Wierch Świerkule i leśny grzbiet, idący w stronę Kominiarskiej Przełęczy. Wspominając dawne szlaki, które przeszły już do tatrzańskiej historii, nie mogę nie wspomnieć o wspaniałym narciarskim trawersie północnych stoków Kominiarskiego Wierchu, od Hali Stoły przez Rówień pod Kominami i Przełączkę pod Kufą do Doliny Dudowej i Chochołowskiej. Jego odkrywcą był znany narciarz i twórca TOPR, Mariusz Zaruski, a udoskonalił jego przebieg “Opcio”, Józef Oppenheim. Zarówno podejście, jak i długi zjazd z Przełączki pod Kufą na stronę Doliny Dudowej, były najwyższej jakości i droga ta należała do najpiękniejszych szlaków narciarskich całych Tatr. Tak go słusznie ocenił Oppenheim. Wracajmy jednak z objęć tatrzańskiej zimy do jesiennej rzeczywistości. Jesteśmy nadal na Niżniej Polanie Kominiarskiej. Jest tu wygodna ławeczka pod lasem, gdzie można odpocząć. Łyk gorącej herbaty z cytryną i miodem zimną jesienią nikomu oczywiście nie zaszkodzi a przyjemniej ogrzewa. Stąd szybko przejdziemy do Doliny Chochołowskiej na zachód, mijając po drodze Halę Jamy. Jeżeli chcemy przejść do Doliny Kościeliskiej, kierujemy się za czarnymi znakami na Polanę Przysłop Kominiarski. W niecałe dziesięć minut spaceru osiągniemy to miejsce, gdzie możemy się rozkoszować widokiem na Kominiarski Wierch w pełnej krasie. Jak mamy szczęście, to czasami uda się zobaczyć przelatującego w oddali orła przedniego (warto mieć ze sobą lornetkę), spotkać jelenie lub łanie, zachwycić się jakąś mikrą, tatrzańską rośliną. Pamiętajmy, że nasz stosunek do tatrzańskiej przyrody jest właściwym wykładnikiem naszego podejścia do gór. Tym bardziej, że orędownikiem jej ochrony był nasz patron, Tytus Chałubiński, zwracamy uwagę na właściwe zachowanie w lesie. Zostawiamy góry w takim stanie w jakim jej zastaliśmy. Zabieramy swoje śmieci, a zbieramy także te znalezione w lesie. Warto zabierać na spacer siatkę na śmieci do plecaka. Nie płoszymy zwierząt i im nie przeszkadzamy. Nie hałasujemy. Te zasady to podstawa właściwego zachowania się w lesie. Z Przysłopu Kominiarskiego schodzimy czarnym szlakiem do Polany Stare Kościeliska i do Doliny Kościeliskiej. Po drodze podziwiamy jeszcze widok na Kamienistą (góralska nazwa Babie Nogi), panoramę na Czerwone Wierchy, wapienne turnie i powoli kończy się nasz spacer, śladami tajemnic reglowej Doliny Lejowej. Czas na następną tatrzańską wyprawę z Muzeum Tatrzańskim. Przewodnik tatrzański I klasy Jędrzej Wala mawiał: – no dyj nic brzyćkiego w Tatrach ni ma. Miał absolutną rację. Nawet krótki, reglowy spacerek pozwala nam nacieszyć oczy widokami, trochę się zmęczyć, co każdemu się przyda do budowania kondycji i trochę odpocząć. Spacerujmy zatem w Tatrach, korzystając z uroków niezwykle pięknej tego roku jesieni. Tekst i zdjęcia: Wojciech Szatkowski

babie nogi w tatrach